Publiczność, jak zwykle dopisała, podczas kolejnego spotkania szczecineckich pasjonatów historii, zamkowa sala pękała w szwach. Anna Dymna z Muzeum Regionalnego w Szczecinku opowiadała o codziennym życiu w dawnym mieście. Uczestnicy z zaciekawieniem słuchali o tym, jak kiedyś parzono kawę i herbatę, jakich używano do tego naczyń, przy okazji dowiedzieli się, kiedy te napitki upowszechniły się w Europie. Z zaciekawieniem oglądali cukiernicę na kluczyk, kążek do gotowania mleka czy specjalne kubki dla panów z wąsami. Mogli zobaczyć również szczypczyki do jedzenia raków, czy nie tak dawno jeszcze używane syfony oraz gramofony. Dowiedzieli się też jak przed stu czy dwustu laty dbano o higienę, jakich używano do tego sprzętów. Było o pralkach na korbkę i tarach do prania oraz o zapomnianym już dziś maglu. Zdziwienie wśród obecnych wywołały używane jeszcze w ubiegłym stuleciu kostiumy kąpielowe i inne przedmioty codziennego użytku.
 

Kolejne spotkanie w ramach cyklu "Szczecinek jakiego nie znamy" już 18 marca, zapraszamy!

a1.jpg a2.jpg a3.jpg a4.jpg
a5.jpg a6.jpg a7.jpg a8.jpg

 

Repertuar kina "Wolność"



 

Szczecinek - setki lat, tysiące możliwości


Zobacz nas także na: